W naszym „muffinkowym” cyklu dziś:
Pięć książek o ciociach
- Julian Tuwim, O Grzesiu kłamczuchu i jego cioci
- Jeff Sweeney, Franklin i przyjęcie u cioci
- Eliza Piotrowska, Ciocia Jadzia
- Kalina Jerzykowska, Ciocia Rose i złote żołędzie
- Krystyna Śmigielska, Węszący Renifer, czyli Tydzień z ciocią Julią
Ciocia to w literaturze postać wyjątkowa. Trochę rodzina, trochę sprzymierzeniec, czasem opiekunka, a czasem źródło największego zamieszania. I chyba właśnie dlatego autorzy tak chętnie oddają jej ważną rolę - bo ciocie potrafią być jednocześnie ciepłe, zabawne i absolutnie nieprzewidywalne.
Julian Tuwim pokazuje to najlepiej już na samym początku. W historii o Grzesiu kłamczuchu ciocia staje się mimowolnym świadkiem fantastycznych opowieści chłopca, który najwyraźniej uważa, że wyobraźnia nie zna granic. A przy okazji czytelnik szybko przypomina sobie stare powiedzenie: „kłamstwo ma krótkie nogi”.
Zupełnie inny klimat znajdziemy u Franklina. Przyjęcie u cioci to historia pełna rodzinnego ciepła, drobnych przygotowań i emocji związanych z wizytą u bliskich. Bo czasem najważniejsze wydarzenia to właśnie te zwyczajne - wspólny posiłek, rozmowy i poczucie, że jest się mile widzianym.
Eliza Piotrowska stworzyła natomiast jedną z najbardziej charakterystycznych literackich cioć. Ciocia Jadzia jest energiczna, pomysłowa i zdecydowanie nie należy do osób, które siedzą spokojnie w fotelu z robótką na drutach. Przy niej zawsze coś się dzieje, a dziecięca codzienność zamienia się w przygodę.
Kalina Jerzykowska dodaje do tego nutę tajemnicy i baśniowości. Ciocia Rose i złote żołędzie to opowieść, w której zwykłe relacje rodzinne splatają się z czymś bardziej niezwykłym. I nagle okazuje się, że ciocia może być nie tylko opiekunką, ale też przewodniczką po świecie pełnym sekretów.
Na koniec Tydzień z ciocią Julią - a skoro pojawia się węszący renifer, wiadomo, że nie będzie nudno. Krystyna Śmigielska pokazuje, że pobyt u cioci może oznaczać całą serię niespodzianek, śmiechu i sytuacji, które trudno byłoby wymyślić w zwykły szkolny tydzień.
Jedne pieką najlepsze ciasta, inne zabierają na niezwykłe wyprawy, a jeszcze inne po prostu potrafią sprawić, że człowiek czuje się bezpiecznie i swobodnie. I chyba każdy ma taką ciocię, którą pamięta się szczególnie dobrze.
![]()



