W „muffinkowym” cyklu dziś:
Pięć książek o nocy
- Marta Galewska-Kustra, Pucio mówi dobranoc
- Helena Haraštová, Wielka księga ciemności
- Kazimierz Szymeczko, Tajemnica jednej nocy
- Agata Mańczyk, Pierwsza noc pod gołym niebem
- Jocelynn Drake, Nocny wędrowiec
Noc ma złą prasę. Od wieków straszy się nią dzieci, opowiada o potworach czających się w ciemności i każe szybko wracać do domu. A przecież noc potrafi być także spokojna, fascynująca, pełna tajemnic i przygód. Dzisiejsze muffinki pokazują, że po zmroku dzieje się całkiem sporo.
Na początek coś dla tych, którzy z nocą dopiero się oswajają. Pucio mówi dobranoc i pomaga najmłodszym przejść przez wieczorne rytuały, które - choć powtarzają się codziennie - dla wielu dzieci są naprawdę ważne. Bo czasem największym wyzwaniem nie jest ciemność za oknem, tylko moment, kiedy trzeba zgasić lampkę.
A skoro już o ciemności mowa - Helena Haraštová udowadnia, że nie ma się czego bać. W swojej książce pokazuje noc z naukowej i przyrodniczej strony: co dzieje się po zmroku, kto wtedy nie śpi i dlaczego ciemność jest światu potrzebna. Okazuje się, że noc wcale nie jest „pusta” - po prostu żyje trochę inaczej.
Niektóre noce jednak zdecydowanie różnią się od innych. U Kazimierza Szymeczki jedna noc wystarcza, by wszystko się skomplikowało. Tajemnice, niespodziewane wydarzenia i atmosfera niepewności sprawiają, że czytelnik szybko zapomina o senności.
Agata Mańczyk przypomina natomiast, że noc pod gołym niebem to dla wielu osób prawdziwy sprawdzian odwagi. Bo kiedy zamiast sufitu nad głową ma się gwiazdy, każdy dźwięk wydaje się głośniejszy, a wyobraźnia pracuje na pełnych obrotach. Ale właśnie dlatego takie noce pamięta się najdłużej.
Na koniec noc w wydaniu najbardziej mrocznym. U Jocelynn Drake noc nie jest porą odpoczynku, lecz czasem działania. „Nocny wędrowiec” prowadzi czytelnika przez świat pełen cieni, niebezpieczeństw i sekretów, gdzie światło dnia raczej przeszkadza niż pomaga.
Nocą jedni zasypiają przy pierwszym ziewnięciu, inni dopiero wtedy naprawdę budzą się do życia. A ciemność? Cóż - czasem wystarczy się jej chwilę przyjrzeć, żeby okazała się mniej straszna, niż myśleliśmy.
![]()



